UWAGA wpis kierowany jest do użytkowników średnio-zaawansowanych, jeżeli chodzi o konfigurację systemów z jądrem Linux. Zaawansowani nic z przeczytania tego wpisu nie zyskają, a początkujący złapią się za głowę. Ma on na celu przedstawienie ogólny zarys instalacji systemu Arch Linux na laptopie HP Compaq 6720s, dzięki któremu będziesz wiedział na co się przygotować mentalnie. Nie znajdziesz tu poradnika "krok po kroku", bo uważam, że takie coś jest po prostu zbędne, bo instalacja jest banalna (dla średnio-zaawansowanych właśnie).

Wstęp do Zenwalka

Jak pisałem, interesowała mnie przesiadka na dystrybucję znaną jako Zenwalk 6.0. Trzeba przyznać, że bardzo szybko zabrałem się za instalację tegoż, albowiem Ubuntu wkurzało mnie coraz bardziej. Cóż, ściągnąłem sobie wersję Live i rozpocząłem tango z Zenwalkiem, które nie potrwało zbyt długo, ale od początku.

Do popełnienia tego wpisu zainspirował mnie Grzglo, świetnie on ukazuje problem reklam w Internecie oraz tego, jak bardzo ich nie lubimy. Ludzie są takim dziwnym gatunkiem, że chcą wszystko nie dając praktycznie nic i nie szanują cudzego czasu - dopóki sami się nie przekonają, jak bardzo kosztowny ten czas jest.

Muszę przyznać, iż powoli Ubuntu zaczyna mnie irytować. Nie powiem - działa, ale X'y potrafią zżerać niewyobrażalną wręcz ilość zasobów i takie tam popierdółki. Raz na jakiś czas nawet uda mu się zawiesić, jak mam uruchomionego Pidgina, Firefoksa i Banshee - po prostu bajka, biorąc pod uwagę, że ma do dyspozycji aż dwa jajka. Myślałem, że ładnie moje Ubuntu 9.04 oczyściłem z wszelkich dziwactw i będzie elegancko, ale przeliczyłem się. Ubuntu jest po prostu powolne (przypominam, iż przyzwyczaiłem się do prędkości Arch Linuksa).

Ostatnio dość sporo blogów ma zawarty pewien element na swojej stronie zazwyczaj opisany jako "podobne wpisy". Skąd to się bierze? Ano jest to dobrodziejstwo wortalu Folksr.com, który jest według mnie dość ciekawy.

Odkąd przestałem zażywać tabaki bardziej skupiłem się na innych wyrobach tytoniowych. Przede wszystkim zacząłem palić częściej papierosy (teraz to główne źródło nikotyny), czasem popalałem i popalam cygaretki, a jak dobrze mi się wiedzie, to kupuję sobie jakieś ręcznie robione cygarko i siadam z nim przy kawie. Niemniej dalej tytoń to dla mnie coś więcej jak zwykła używka - tak samo jak kawa. To chwila relaksu, wyciszenia itd. Dlatego też szukam dalej innych bezdymnych tytoniowych używek.

Jestem zapisany do grona betatesterów czasopisma Linux+. Staram się na większość konspektów i innych problemów odpowiadać zgodnie z tym, co szczerze myślę - nie zawsze mam czas, ale mimo wszystko czasem (tak mi się przyjamniej wydaje) napiszę coś z sensem. Dzisiaj przyszedł kolejny mail zatytułowany "LINUX+ może ciekawy temat?".

Skoro pod ostatnim wpisem pojawiło się tak wiele pozytywnych komentarzy postanowiliśmy nie czekać, tylko zabierać się za ustalanie szczegółów i robotę. Zgłosiło się sporo osób do pomocy, kilka z nich odezwało się do mnie na maila i jabbera, więc sądzę że start już niedługo (póki chcecie jeszcze pomagać ;-) ).

Zajrzałem dzisiaj na stronę CiT-u co by zobaczyć białe tabaki (cytując samego siebie: "Muszę spróbować kupić białą tabakę i zobaczyć czy też będzie mi tak nos podrażniała."). Wchodzę więc w odpowiedni dział i co widzę? Promocyja!

Ostatnio przeglądałem sobie stronę HowtoForge i stwierdziłem, że przecież w Polsce nie ma jeszcze strony tego typu. Niewiele myśląc pomyslałem sobie, iż można coś takiego stworzyć. Wykupiłem domenę Howtos.pl (póki co strona jest pusta), abym mógł zacząć stawiać tam wortal. Do pomocy zgłosił się już wasacz oraz paru innych znajomych (pisanie oraz kodzenie CMS-a). Niemniej aby miało to jakikolwiek sens pragnę zapytać główną jakby nie patrzeć grupę docelową. Czy sądzicie, że jest sens, aby otwierać wortal z poradnikami dla użytkowników systemów operacyjnych (zarówno proste howtosy, jak i te bardziej skomplikowane), dla programistów oraz początkujących administratorów (być może i zaawansowanych)?