Nigdy się jakoś szczególnie E17 nie interesowałem, ale RSS przysłał mi wiadomość z Planety Jakilinux.org, która zaś kierowała mnie na Ubucentrum, żebym mógł przeczytać o E17 na Ubuntu. Cóż, wpis to tylko tłumaczenie notki z zagraniczych stron, której mógł dokonać zwykły przedszkolak, więc cóż - wziąłem to we własne ręce.

Ostatnio na Joggerze pojawił się wpis o wortalu sexpytania.pl. Trzeba przyznać, że czytanie tego jest przednią zabawą, coś jak Bravo Girl i innych Twistów. Cóż, przeglądanie daje mi niemałą frajdę, być może to chore że bawi mnie cudze cierpienie i poważne pytania, można wręcz powiedzieć - egzystencjalne, ale cóż.

Postanowiłem stworzyć takie THE BEST OF SEXPYTANIA.PL, być może na Joggerze znajdą się inni, równie chorzy jak ja. ;-)

Znalazłem dzisiaj całkiem przyjemny projekt, który nazywa się Portable Ubuntu, który umożliwia uruchomienie Ubuntu na Windowsie. Brzmi ciekawie szczególnie dla osób, które chcą przetestować tylko Ubuntu, a nie chce im się lecieć do sklepu po płytę, bądź są na tyle leniwi, że nawet reboot dla uruchomienia LiveCD to problem.

Ubuntu na Windowsie

Nie jestem w stanie dzisiaj zrobić niczego konkretnego, a stwierdziłem że chciałbym coś postnąć na bloga. Tak więc skoro nie spłodzę bardziej lub mniej ciekawego wpisu, to chociaż umieszczę kilka keywordów, które według mnie zasługują na spore uznanie. Nominowani do Nagrody Nobla w dziedzinie kreatywności, to:
do on ya. fotka.pl - ale yaya, ya?
chcę porozmawiać z infobotem - pani Krysiu! Pani łączy!

Razem ze Złotowłosą, po przeczytaniu newsa na Gamezilli zostaliśmy tknięci. Nikt nie wie czy był to palec boży dający wieczne natchnienie czy też po prostu wyszło na jaw, iż jesteśmy kompletnie spaczeni psychicznie. Ale do rzeczy - stwierdziliśmy, że nakręcimy film o "krwiożerczej konsoli Xbox".

Nie mam zwyczaju postować na blogu filmików i innych bardziej lub mniej zabawnych rzeczy. Niemniej ta piosenka wywarła na mnie wielkie wrażenie i muszę się nią podzielić z całym światem - kto wie, być może innym też się tak sposoba?

Znacie chyba aukcję Charliego the Unicorna? Jeżeli nie, to przejrzyjcie ją proszę - z pewnością nie pożałujecie, albowiem studenci-twórcy makiety czarliego wykazali się niesamowitym poczuciem humoru i kreatywnością. Anyway w aukcji zawarte są również linki do 3 odcinków "serialu" Charlie the Unicorn.

I tak oto dzisiaj wydana została wersja alpha nowego Ubuntu 9.10, które (nie zgadniecie!) pojawi się w październiku. ;-) Poza oczywistymi zmianami jak aktualizacja pakietów mamy kolejną dziwną (a według wielu głupią) nazwę systemu - tym razem Karmic Koala.

A co mi tam, za przykładem Pawła też zarzucę pulpitem, bo w końcu to lans.

To tylko wstęp do mojego pewnego pomysłu, który miałby wykorzystać tytułową potęgę, klasyczny "ciąg dalszy" nastąpi w przeciągu kilku dni.

Tak sobie ostatnio pomyślałem, że moc Internetu jest wręcz nieograniczona. Ilość informacji, które w większym bądź mniejszym stopniu są opiniotwórcze jest mnóstwo. Mamy dostęp do takich portali, które tworzone są przez dana grupę osób, gdzie praktycznie nikt "z zewnątrz" nie może wcisnąć swojego poglądu na dany temat (redakcja) oraz wortale jak np. Jogger czy tematyczne fora dyskusyjne, gdzie dosłownie każdy może wyrazić swoją opinię. Coraz częściej sam się łapię na tym, że jak mam problem - nawet zdrowotny, to zanim sięgnę po opinię "specjalisty" (czyli lekarza pracującego w pobliskiej przychodni), to wpiszę mój problem w wyszukiwarkę internetową i poczytam co ludzie na ten temat wypisywali.

Jeżeli chcecie wyrazić swoją dezaprobatę dla procesu /usr/bin/X11/X -nolisten tcp to brutalne zabicie go (SIGKILL) nie jest najlepszym pomysłem. Naprawdę. ;-)

Cham zaczął zżerać 65%, to nie patrzyłem co, tylko sru F9 i Kill, jak na ekranie pojawiły się dziwne paski, to skumałem co zabiłem. Ech. ;-)