12 Paź 2010
Dobre kilka, jeżeli nawet nie kilkanaście lat temu, nasza szanowna KRRiT wprowadziła oznaczenia programów telewizyjnych w postaci: zielonego kółka, żółtego trójkąta oraz czerwonego kwadrata (a w zasadzie białego kwadrata wpisanego w czerwone kółko), nikomu chyba nie trzeba przypominać co poszczególne symbole oznaczały. Pamiętam, jak ów czerwony kwadrat był zmorą. Czekałem na niego jak na wyrok, bo jego pojawienie się na ekranie wiązało się z wyłączeniem telewizora bądź marszem do łóżka. A kwadraty pojawiały się na wszystkich godnych uwagi produkcjach, pamiętam, że nawet któryś James Bond był w ten sposób oznaczony!