Za 15 dni kończy mi się umowa z Erą. Współpracuję z nimi kilka ładnych lat (z 4?) i nie mam większych zastrzeżeń. Prawdopodobnie to pytanie nigdy by nie padło, gdyby nie fakt, że albo pod koniec tego miesiąca, albo na początku przyszłego planuję przeprowadzić się pod Łódź, by tam sobie spokojnie pracować, a do Łodzi przyjeżdżać tylko na weekendy w wiadomym celu. Ponieważ TP S.A. wypięła się na nas, gdy poprosiliśmy o pociągnięcie linii telefonicznej pozostaje mi tylko jedna opcja - Internet mobilny.

Na działce jest Play Online, jakiś tani modem i wiem jak działa. W domu modem musi być podłączony do anteny, bo inaczej trudno o dobry zasięg. Na zewnątrz siła sygnału wynosi ok. 7% co wystarczy do pracy. Czy jest szansa, aby u któregoś operatora sytuacja wyglądała lepiej? Podobno Orange ma największy zasięg jeżeli chodzi o Internet mobilny. Era chyba odpada w przedbiegach?

A teraz pytanie o operatora GSM. Czy warto w ogóle zmieniać go dlatego, że decyduję się na Internet mobilny (tj. czy mogę liczyć na jakieś obniżki, rabaty, lepszą ofertę na Internet)?

Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki, bo jest to dla mnie bardzo ważne. Zostały tylko 2 tygodnie, żeby zdecydować się co wybrać.