W części pierwszej dość niepochlebnie wyrażałem się na temat magazynu Linux+. Dzisiaj przedstawię konkurencyjny dla niego Linux Magazine, który niestety również nie jest idealny.

Linux Magazine

Ogólnie o Linux Magazine

Czasopismo ma 88 strony (od okładki do okładki) z czego tylko na 5 znajdziemy reklamy. Są one praktycznie niezauważalne i absolutnie nie tak inwazyjne jak w przypadku Linux+. Mamy również na początku informację od redaktora naczelnego czy innego specjalisty, który opisuje dość ciekawą sprawę - dotyczy ona tego, że studenci powinni uczyć się na wolnym oprogramowaniu. Zdziwiło mnie tylko zagraniczne nazwisko autora. Nie przejąłem się tym jednak zbytnio.

Pierwsze wrażenie

Trochę gorszy papier, aniżeli w przypadku Linux+. Cóż, więcej stron - mniej reklam, cena ta sama (24zł 90gr), ale nie jest to papier najgorszej klasy, taki po prostu - zwykły. Szybko przejrzałem numer, poczytałem opisy artykułów. Wszystko wygląda bardzo ciekawie i profesjonalnie przygotowane. Jednakże pod każdym artykułem jest zagraniczne (głównie niemieckie) nazwisko. Wątpię, aby mniejszość niemiecka w Polsce jak jeden mąż zdecydowała się zainteresować ruchem FLOSS i pisała artykuły do Linux Magazine. Czyżby wszystkie teksty były tłumaczone? Na to wygląda. Niezbyt mi się to spodobało niestety.
W Linux Magazine znalazło się miejsce również dla "pytań i odpowiedzi", czyli klasyczny kącik, gdzie autor odpowiada na maile z problemami. Aż mi się łezka w oku zakręciła. :-) Kiedyś w każdym piśmie komputerowym można było takie coś znaleźć, teraz powoli się od tego niestety odchodzi, z tego co wiem.

Temat numeru i działy ogólnie

Temat numeru jest wyraźnie zaznaczony - w tym przypadku mowa była o przyspieszaniu/poprawianiu wydajności pracy serwerów. Czyli głównie informacje o tuningu Apache oraz alternatywach do niego. Temat interesujący i sporo można się z artykułów dowiedzieć.
Następny dział to "Know-how" i tu znajdziemy kilka artykułów dotyczących Linuksa. Następnie dział "Sysadmin", którego nazwa mówi chyba sama za siebie (w tym numerze został opisany między innym Webmin i Httptunel.
Później czeka nas jeden artykuł dotyczący programowania w dziale "Programowanie" - w tym przypadku mowa jest o Perlu.
Dalej praktyczne porady dla użytkownikach Linuksa. Dział "Linux User" powinien być szczegółowo przeczytany szczególnie przez nowych w świecie Linuksa. Szczególnie, że w numerze listopadowym pojawił się tekst dotyczący basha i jego składni.
Dalej jest dział, który zrobił na mnie wielkie wrażenie - mianowicie "Społeczność" i opis projektów wolnego oprogramowania (w tym przypadku Open-PC i Robocode). Dlaczego tak pozytywnie mnie zaskoczył? Ano siłą Linuksa jest jego społeczność, nie można o tym zapominać i warto przypominać na każdym kroku.

Dwustronna płyta DVD

Płyta DVD dołączona do Linux Magazine jest dwustronna. Na jednej stronie znajdziemy jakiś remix dystrybucji Ubuntu przeznaczonej dla graczy - Ultimate 2.3, gdzie dodatkowo zawarte jest ponad 3,8GiB gier. Po drugiej zaś stronie znajduje się dystrybucja Network Security Toolkit, której chyba nie potrzeba opisywać.

Podsumowanie

Linux Magazine jest według mnie o wiele lepszym czasopismem. Przeszkadza mi tylko fakt, że artykuły w nim są tłumaczone, a nie pisane przez polskich redaktorów.