27 Cze 2009
Dla wszystkich, którzy boją się Linuksa
Kategorie: Internet | 22:42:32Cały czas na blipie na tagu #linux słyszałem o jakimś podręczniku dla systemu openSUSE dla początkujących użytkowników Linuksa. W sumie zainteresował mnie ten temat, bo to mały krok w stronę pokazania użytkownikom, że Linux nie gryzie i może zapobiegnie zadawaniu mnóstwa pytań na temat tego "jak zainstalować flasha". Ale dopiero kiedy pewien użytkownik powiedział, że podręczni jest naprawdę ciekawy i początkujący mogą się z niego czegoś dowiedzieć - przyjrzałem się tematowi bliżej.
Jeżeli jesteście zainteresowani podręcznikiem napisanym przez NOVELL-a, zapraszam na stronę, z której można go ściągnąć.
Szczególnie polecam go osobom, które ledwo rozpoczęły swoją przygodę z alternatywnymi systemami operacyjnymi (nie tylko z dystrybucją openSUSE) i nadal nie są w stanie ogarnąć niektórych rzeczy jak konfiguracja czy instalacja oprogramowania z repozytorium.
Mam nadzieję, że dzięki popularyzacji tego typu podręczników etc. na forach dyskusyjnych i na blogach przestaną być poruszane tak podstawowe kwestie, jak wspomniana instalacja flash playera, albowiem problemy tego typu były mnóstwo razy opisywane (ale komu chce się szukać)?
27 Cze 2009 o 22:54:02
mnie linuks ugryzł tyle razy że wyglądam jak przynęta na rekiny z odzysku..
27 Cze 2009 o 23:09:50
Mnie od paru lat nie gryzie, cale szczęście. :)
27 Cze 2009 o 23:10:50
Na rekiny? Chyba raczej na pingwiny.
27 Cze 2009 o 23:17:23
pingwiny to mogą co najwyżej poskubać ;p no domowy w zasadzie nie, ale od 2 lat chodze do zaocznej szkoły, gdzie jest na stałe plus belfry obrazy przynoszą.
27 Cze 2009 o 23:20:23
A mnie właśnie ostatnio bolało to, iż nie słychać o porządnej dokumentacji do linuksowych dystrybucji. Taki np. FreeBSD ma naprawdę dobry podręcznik z którego sporo można się dowiedzieć. Od od samych podstaw i idei wykorzystanych przy tworzeniu systemu, aż po zaawansowane elementy zarządzania nim.
Cieszy mnie obecność takiego podręcznika :D
27 Cze 2009 o 23:21:17
Mnie przeraża jego objętość. Prawie 40MB pierwszego podręcznika! Ale mnóstwo skrinów etc. Łatwiej się będzie połapać.
28 Cze 2009 o 09:27:49
A może trzeba zrobić instalację flasha łatwiejszą i bardziej automatyczną a nie iść w druga stronę i pisać podręczniki dla zepsutego sposobu?
Coś tak banalnego powinno być łatwe. I na Windowsie jest. A że na Linuksie nie to wina systemu.
28 Cze 2009 o 10:06:21
Już nie da się zrobić łatwiejszej i przyjemniejszej instalacji czegokolwiek, jak jest na systemach z jadrem linuksa czy bsd.
Ludzie są po prostu zdziwieni tym, że działa to trochę inaczej i już. Nic nie trzeba ułatwiac, bo wszystko jest już idealnie.
28 Cze 2009 o 10:07:01
@meee: kliknięcie dwukrotne na ikonkę pakietu na pulpicie chyba nie jest aż takie trudne.
A tak poza tym, to nie wiem, jak rozumieć takie stwierdzenia: http://files.getdropbox.com/u/255644/syfy/wtfsuse.png
28 Cze 2009 o 10:08:48
Ja też nie wiem o co im chodziło, ale zgadzam się, że gnome to wielki kombajn wypchany nikomu niepotrzebnymi opcjami, o których a) nikt nie wie b) nikt nie korzysta.
28 Cze 2009 o 10:10:09
Lepsze to, niż xfce, które nie ma tyle opcji, ale wcale nie jest o tyle mniej ociężałe, niż by się wydawało ;)
Chyba się przeproszę z moim SLEDem i spróbuję jeszcze raz do niego podejść.
28 Cze 2009 o 10:10:46
Zainstaluj fvwm-crystal.
28 Cze 2009 o 10:11:40
Miałem openboksa, ale zrezygnowałem, bo po prostu jestem przyzwyczajony do gnoma. Ale może do KDE4 podejdę (flame mode on)
28 Cze 2009 o 10:50:06
Gnome wcale nie ma dużo opcji - jeżeli mogą jakąś opcję dodac, ale jest ryzyko, że będzie jej używac mniej niż 10 procent użytkowników, to jej nie dodają, bo jeszcze się ludzie pogubią w nadmiarze opcji. Dzięki temu jest bardziej luser-friendly, bo zwykły użytkownik i tak by ich nie używał, a przez to nie znalazłby opcji, która jemu jest potrzebna.
Taka filozofia sprawdziła się przy Windowsie. Domyślna powłoka ma tak mało funkcji i tak mało opcji do edycji nie dlatego, że nie mogli zaimplementowac więcej na czas, tylko dlatego, żeby się szare masy nie pogubiły.
28 Cze 2009 o 20:30:32
Poza tym GNOME ma dobrze opisanego gconfa, więc można sobie śmiało tam zajrzeć i wiele pozmieniać/pokonfigurować.
Sam się przesiadłem na GNOME po długiej przygodzie z KDE3 i właściwie niczego mi w aplikachach nie brakuje. Co więcej - podoba mi się, że jeden program robi jedną rzecz.
Podsumowując - ta filozofia chyba działa :)
28 Cze 2009 o 23:17:39
Mnie przekonał i gorąco polecam
The Easiest Linux Guide You'll Ever Read
An Introduction to Linux for Windows users
by Scott Morris
link do wersji PDF:
theseoconsultant.com/suseblog_img/easiest_linux_guide_ever.pdf
Fajnie, łatwo i przyjemnie napisany podręcznik który pokazuje "patrz jakie to Proste", a nie "patrz jaki jestem mądry".
28 Cze 2009 o 23:18:09
Problemem będzie z pewnością język niestety
28 Cze 2009 o 23:21:38
Michał kUtek Kuciński: Książka Jest napisana bardzo prostym językiem angielskim. Zdecydowanie prostszym niż większość podręczników do nauki tegoż. Po za tym wystarczy przełamać to wewnętrzne "fuj" :) zwane oporem materii ;)
28 Cze 2009 o 23:23:50
Ja nie mam wewnętrznego fuj, angielski mimo tego, że znam w sumie słabo nie przeszkadza mi w studiowaniu manuali czy krótkich podręczników - jakoś leci. Ale większość niestety ma to wew. "fuj" i dużo angielskich zwrotów odstrasza. Swoją drogą myślę, czy nie napisać czegoś takiego na własną rękę. Popatrzę jak ludzie się za to zabrali i może faktycznie udałoby mi się przez wakacje stworzyć jakiś porządny podręcznik, który będzie miał kilkadziesiąt stron dobrze przygotowanego tekstu? Kto wie. Nawet poszukam inspiracji w książce przytoczonej przez Ciebie.