13 Kwi 2009
Żałoba narodowa
Kategorie: Internet | 12:48:37Kurcze. Wstaje sobie człowiek jak zwykle w innym świecie, gdzie polityka aktualnie niezbyt dociera, a tu na Joggerze informacje o jakiejś żałobie. Nie interesuje mnie ilu ludzi umarło, dlaczego stało się tak a nie inaczej, oraz kto dokładnie pożegnał się z życiem, zostawił rodzinę, dzieci, psy, koty i świnie bądź krowy. Mnie tylko zastanawia dlaczego tak wielu ludzi się tak tym przejmuje (na Joggerze).
Jak ta żałoba ingeruje w Wasze życie? Co Wam się w tym nie podoba? Gdyby nie Jogger zapewne w ogóle bym nie wiedział, że jest odgórnie ustalony smutek. I nie jestem jakimś nołlajferem, że mój świat kończy i zaczyna na siedzeniu przez komputerem z muzyką i kodzeniu. Wręcz przeciwnie.
Zatem będę wdzięczny, jak ktoś mi wytłumaczy skąd to poruszenie i jakie znaczenie ma żałoba.
13 Kwi 2009 o 12:57:21
Prezydent ma prawo do takiej decyzji i nie wiem z czym tu dyskutować.
13 Kwi 2009 o 12:57:50
Nie chodzi o decyzję Prezydenta, tylko o to jakie to ma znaczenie dla was. —”
13 Kwi 2009 o 12:59:50
Premier i prezydent chcą zapłacić 100 tys złotych za śmierć. Nie wiem tylko czy od osoby zabitej czy od osoby, która przeżyła a straciła rodzinę.
Poruszenie jeszcze wywołuje ten ohydny, polityczny lansrank i podbijanie sobie słupków z poparciem u motłochu tanimi zagrywkami.
No i pewnie wyłączą Cartoon Network na czas żałoby. :
( (;13 Kwi 2009 o 13:01:29
Za wyłączanie bajek powinni jaja ucinać! Toż to tak naprawdę jedyna sensowna rzecz w telewizorni, wszędzie tylko te podłe mordy ludzi, który mają mnie w dupie i ja mam o nich podobne zdanie.
A bajki są spoko, czasem sobie luknę ze znajomą, ale głownie i tak via Internet. ;)
13 Kwi 2009 o 13:05:23
Trzeba pomarudzić, proste.
13 Kwi 2009 o 13:05:48
Powinieneś pójść na rynek główny i demionatrscyjnie się popłakać, że ci podły kelchistan narzuca „odgórnie ustalony smutek”. Albo w ogóle wyemigorwać. Jak przystało na nołlajfera.
13 Kwi 2009 o 13:06:49
Piostrze, trochę od dupska to przeczytałeś. Jak czegoś nie rozumiesz, to zapytaj grzecznie bo być może niewyraźnie napisałem. od małego bazgrzę jak kura pazurem.
13 Kwi 2009 o 13:10:04
dla mnie to proste, nie lubie jak ktos mi narzuca ( i to zdecydowanie za czesto) zalobe za smierc ktora dzieje sie codzienne, nie wiem jak ty, ale ja czasem wychodze spoza komputera
13 Kwi 2009 o 13:10:34
To tobie wyszedł wpis od dupy strony. SKoro polityka i w ogóle to co wyprawia Okupant omija Cię to po co w ogóle o tym piszesz? Są ludzie, których to przejęło i uznalui za stosowne napisać o tym na blogu. Ich sprawa.
13 Kwi 2009 o 13:11:04
jaki okupant? :|
13 Kwi 2009 o 13:13:28
@Flegmatyk: okupant to cała ta wybrana demokratycznie hałąstra która radośnie bawi się w państwo naszym kosztem. Zapraszam do mojego bloga, ja tam trochę piszę o kolejnych przejawach tej zabawy. Nie jestem zainteresowany dyskusją na ten temat.
13 Kwi 2009 o 13:13:53
spider, hosowicz: skąd do kurwy nędzy twierdzenie, że nie wychodzę spoza komputera? To, że mnie to nie dotyka nie oznacza, że żyję w innym świecie. Tylko w innym sposób
hosowicz no.2: a ja uznałem, że to głupie, ale ponieważ nie mam zwyczaju oceniać ludzi po kilku zdaniach grzecznie pytam u siebie dlaczego to uczynili. Mam chyba takie samo prawo do tego, jak oni.
A nie, zapomniałem że jestem nołlajfer i powinienem iść płakać na rynek. Okupant, kurwa. ^^
13 Kwi 2009 o 13:16:37
@spider: Jak to Ci narzuca? Wyłącza telewzior albo w ogóle najlepiej wyrzuć, bo to zbędny otumaniający grat. Ze się piwa nie napijesz czy coś? To se pójdź na stację benzynową i kupa zamiast marudzić. Wkurwiające jest to żalenie się biednych „uciśnionych”.
13 Kwi 2009 o 13:17:31
Hosowicz: No właśnie. Piwo można kupic zawsze,więc w czym problem? Życie jest dalej piękne
13 Kwi 2009 o 13:19:11
@Kutek: żąlisz się jak klasyczny wobcowany nołlajfer, który nie potrafi zrozumieć prostej rzeczy – że od czasu do czasu zdarza się żałoba i Okupant w ramach demokratycznego umizgiwania się do elektoratu robi żałobę. TO nic, że z tego co wyczytałem więcej ludzi niż w tym pożarze zginęło na drogach w Święta.
13 Kwi 2009 o 13:19:51
@Kutek: nie pisz do mnie po nazwisku.
13 Kwi 2009 o 13:20:37
Najwidoczniej jestem nołlajferem. Dzięki o pHOSOWICZU żeś się zjawił i mi to uświadomił.
13 Kwi 2009 o 13:20:52
ROTFL. Sorry, serio.
13 Kwi 2009 o 13:22:42
@Kutek: ale co uświadomił? Że Twój wpis nma blogu jest po prostu zbędny? Że to labiedzenie o niczym ważnym?
13 Kwi 2009 o 13:23:42
@phosowicz
wiesz tu nie chodzi o te trzy dni ktore niby mamy spedzic w zalobie, bardziej mnie irytuje ta szopka polityczna wokol tego
13 Kwi 2009 o 13:24:48
Nie rozumiemy się, po prostu nie rozumiemy. Może i jestem po jajeczku ze znajomymi, może i nie potrafię wyrazić swoich mysli jasno i klarownie – trudno.
Anyway jak wrócę, to raz jeszcze specjalnie dla Ciebie phosowiczu wyjaśnie gdzie ja widze problem.
13 Kwi 2009 o 13:27:05
@spider: jestem od tego odizlowany w dużym stopniu, bo nie mam TV, więc tego nie widzę. Wiem tylko tyle, co czytałem z rana na Onecie. Ze miało miejsce takie zajscie i że Okupant ogłosił żałobę, która nawet nie wiem na czym będzioe polegać za bardzo. Nic wielkiego. To że się wyprawia przy tym jakieś polityczne tańce to normalka, Okupant takiej okazji nie przepuści.
13 Kwi 2009 o 13:31:16
@Kutek: Nie pieprz. Nie musisz tłumaczyć akurat sopecjalnie dla mnie tylko wytłumacz jeszcze raz wszystkim, bo Twój wpis jest mętny. A to, że „gdyby nie wpisy na Joggerze to byś nie wiedział” to tylko właśnie świadczy o tym, że jesteś nołlajferem. Nie dość że zaśmieciłeś własnego bloga mętnym i z dupy wziętym wpisem, to potem w długiej dyskusji ni potrafisz jasno napisać o co Ci w ogóle chodzi.
13 Kwi 2009 o 14:21:16
Żałoba narodowa
Jak tylko usłyszałem informację w radiu byłem już pewien. W internecie, również na joggerze zaleje nas fala narzekania, zrzędzenia, marudzenia i co tylko. To już chyba jakaś tradycja sie stała.
Z jednej strony - no cóż, szkoda tych lud[...]
13 Kwi 2009 o 14:44:31
Och jak niektórzy się nudzą:)
Kutek: pozdro i nie pij znowu dziś mojego zdrowia kolejne 4 godziny:)
Żałoby narodowe są po to, żeby phosowicz miał o co się rzucać na każdym jogu, na którym znajdzie coś o tymże:P
13 Kwi 2009 o 14:52:27
Bananiowa, nie dość że piszesz niegramatycznie, to jeszcze – skoro już o nudzie mowa – nudzisz mnie.
13 Kwi 2009 o 14:57:28
phosowiacz: wiem, bo nie dorastam Ci do pięt w byciu złośliwą..
13 Kwi 2009 o 15:00:28
To nie dorastaj dalej, tylko już nie pisz o tym.
13 Kwi 2009 o 15:00:48
Zieeew. Ok.
13 Kwi 2009 o 15:01:31
Masz rację, nudna jesteś.
13 Kwi 2009 o 15:02:26
Jak fajnie, pierwszy raz w życiu ktoś mnie nazwał nudną:)
13 Kwi 2009 o 15:05:27
Mało tego, nie dość że nudna, to jeszcze niedokładna. Ja się „rzucałem” w sprawie tej żałoby tylko na tym jednym jogu i z ioczywistych powodów – Kutek najwyraźniej sam nie wie o co mu chodzi. Sluchaj, skoro już ustaliliśmy że przynudzasz, to może byś już zacichła?
13 Kwi 2009 o 15:06:32
Zacich… co?
Nie my ustaliliśmy, tylko Ty ustaliłeś.
Ucichnę, jak będę miała ochotę.
13 Kwi 2009 o 15:08:27
Ok, no to miej ochotę, bo może jeszcze Kutek coś jednak sensownego napisze, a ten fragment „dyskusji” od momentu jak tu się pojawiłaś zdecydowanie najmniej wnosi do sprawy.
13 Kwi 2009 o 15:09:48
Mam to gdzieś. Jak Kutek zechce, to skasuje zbędne komentarze.
13 Kwi 2009 o 15:11:14
Masz gdzeiś to że śmiecisz?
13 Kwi 2009 o 15:30:23
phosowisz, a wiesz, że sam zanudzasz?
13 Kwi 2009 o 15:30:44
Sprawa z Bananową omówiona na priva.
13 Kwi 2009 o 15:31:26
flegmatyk, nudzisz mnie.
13 Kwi 2009 o 15:32:07
To idź pooglądać Cartoon Network, bo szybko się nudzisz.
13 Kwi 2009 o 15:34:26
Nie mam na czy, bo nie mam TV, sieroto, pisałem o tym. Skoro już ustaliśmy, że ja Ciebie nudzę i Ty mnie nudzisz, to może już zacichnij, szkoda prądu.
13 Kwi 2009 o 15:36:15
phosowicz: Niech w ogóle cały Jogger zacichnie, najlepiej na 3 dni. A skoro co chwilę coś ustalasz, to się za politykę bierz.
13 Kwi 2009 o 15:38:54
Zacichnie? Żeby było jeszcze więcej marudzenia potem? I o co Ci chodzi biedaku z tym „ustalaniem”? Flegmatyk napisał jasno, że go nudzę, ja napisałem to samo jasno i zwerbalizowałem konkluzję, nie ma sensu żebyśmy się z flegmatykiem przerzucali słówkami. Czyli krótko mówiąc – chciałeś się o coś przysrać i zaistnieć, tylko wyszło Ci bez sensu, dodatkowo nieco naśmieciłeś. Nie szkoda Ci czasu na to?
13 Kwi 2009 o 15:39:45
Powtarzasz się.
13 Kwi 2009 o 15:41:05
A co ja poradzę, żę niektórym mniej pojętnym trzeba powtarzać?
13 Kwi 2009 o 15:43:51
Z tym się akurat zgodzę: policz, ile już osób zdążyło ci coś zasugerować. Smacznego.
13 Kwi 2009 o 15:44:30
WIsi mi jak kilo kitu co tam kto mi sugeruje. Ty również.
13 Kwi 2009 o 15:45:11
Tak bardzo wisi, że nie możesz się powstrzymać i siedzieć cicho. Powtarzasz się, ba – sam sobie przeczysz. #-
13 Kwi 2009 o 15:48:39
Nie wisi mi tylko to, że taki ktoś jak Ty generuje 8 zbędnych komentarzy pod czyimś wpisem i ewidentnie zaśmieca. Mam tu robotę, więc ten wątek, jako wyeksploatowany i zanudzony takimi nudziarzami jak Ty – odsubskrybowuję. Kutek, ja nadal nie kapuję o co Ci w gruncie rzeczy chodzi. Więc tu już nie zobaczę, może zrobisz nowy wpis.
13 Kwi 2009 o 15:49:57
Hmmmm, albo ten checkbox znikł albo ja czegoś nie widzę. No to poprzerzucamy się bezsensownie z Wasaczem jeszcze chwilę słówkami.
13 Kwi 2009 o 16:34:42
Jeszcze, jeszcze, jeszcze!
13 Kwi 2009 o 17:46:45
Paoloooo Ty wiesz co:P
13 Kwi 2009 o 18:16:20
o, widze ze na swiecie są gorsze trolle odemnie
13 Kwi 2009 o 18:35:28
Kurde, nie chce mi się tego wszystkiego czytać nawet.
13 Kwi 2009 o 18:36:20
I słusznie, nie czytaj, szkoda czasu i prądu.
13 Kwi 2009 o 18:43:12
A co do tego, że jestem nołlajferem z tego względu, że dowiedziałem się o żałobie z Joggera – mam telewizor, ale go nie używam, nie słucham radia i nie czytam wiadomości. Zajrzałem na stronę główną Joggera i stąd się o tym dowiedziałem.
Jakby nie Jogger, to dowiedziałbym się przed chwilą – wracałem od babki i spotkałem kumpla i przy piwku właśnie mnie poinformował też.
13 Kwi 2009 o 20:54:15
O, wy wielcy przeciwnicy mody! Sądzicie, że działając przeciw niej, wywyższacie się! Nie wiecie wy, że działanie przeciwko jest działaniem na tej samej równinie, tylko w odwrotnym kierunku? Zali nikt wam jeszcze nie powiedział, że oznak
14 Kwi 2009 o 15:35:11
Mam dość słabe więzi z „narodem”, więc większość „narodowych” rzeczy (jak np. żałoba narodowa) mi zwisa.
Widzę dwa realne problemy: – w każdej lokalnej społeczności znajdą się nadgorliwcy, którzy korzystając z posiadanej władzy zechcą np. odwołać jakiś koncert, mecz czy inną imprezę „bo żałoba narodowa”. Mi po WTC zwinęli wyczekiwany koncert sprzed nosa, grrrrr.
- żałoby ogłaszane są coraz częściej, patrząc wstecz mieliśmy (wg. wiki) żałoby tak rozłożone: 2009, 2008, 2007, 2006, 2006, 2005, 2005, 2005, 2004, 2001, 1997, 1981, 1964, 1956, 1953 (...)
Jak widać w ostatnim dziesięcioleciu mamy coraz więcej powodów do żałoby (najgorszy był 2005 — trzy żałoby w jednym roku). A przecież żałoba nadużywana powszednieje.