17 Cze 2007
Google szykuje kolejne programy pod Linuksa
Kategorie: Internet | 09:38:49Picasa, Google Earth to chyba najbardziej znane programy od Google'a, które natywnie działają również pod alternatywnym systemem operacyjnym.
Jednak na tym nie koniec i Google Inc 'wypuściła' informację, że szukuje kolejne programy, aby działały również pod Linuksem. Niestety nie powiedzieli nam nic więcej, więc na razie możemy tylko czekać.
Swoją drogą, to bardzo fajnie, że istnieje chociaż jedna wielka firma, która poważnie traktuje ciągle rosnący odsetek "facetów w swetrach" i daje im możliwość korzystania ze swoich programów.
Z drugiej znów strony, mam wrażenie, że Google traktuje użytkowników Windowsa jako testerów:
"Damy im program, zobaczymy czy się nie posypie, a jak wszystko będzie okey, to transportujemy to na Linuksa". :-P
Miejmy nadzieję, że Reszta też zauważy, że warto w Linuksa inwestować i tworzyć programy równie dobre jak na Windowsa.
A teraz pozostaje czekać, cóż za niespodziankę szykuje nam Google.
17 Cze 2007 o 10:02:54
Hmm... a Picasa przypadkiem nie działa poprzez Wine?
Pewnie znowu się ośmieszę, jak z tym Ubuntu z Afryki, ale takie wrażenie odnoszę... lepiej się spytać ;)
17 Cze 2007 o 10:09:14
działa natywnie.
17 Cze 2007 o 10:14:25
Tak, Linuksowa wersja nie działa natywnie, ale z pomocą Wine właśnie. Nie ma też opcji wysyłania zdjęć na serwer PicasaWeb, przez co dla mnie jest ona bezużyteczna.
17 Cze 2007 o 10:15:21
Fakt, działa z Wine, Flegmatyk mądry FAQ czyta. :)
To może właśnie "unatwywnią" Picassę?
17 Cze 2007 o 10:16:56
Mogą i nie "unatywniać", byle obsługę wysyłania zdjęć na serwer dali. :D
17 Cze 2007 o 10:18:40
a Google Earth jest w końcu natywne? Bo na początku myślałem, że też spod wine działa, ale gdzieś wyczytałem, że jednak korzysta z QT...
17 Cze 2007 o 10:19:35
ja już się nie odzywam. :-P
17 Cze 2007 o 11:07:36
<maruda>Picasa</maruda> :P
Picasa nie działa natywnie, ale Google Earth tak.
Zamiast się domyślać przecież można przejść na strony w/w programów i po prostu sprawdzić? :>
17 Cze 2007 o 17:07:14
Dobra wiadomość :)
Jeszcze pod Windowsem polubiłem wiele z usug oferowanych przez Google. Tak więc wszelkie dodatkowe wsparcie dla Linuksa (Ubuntu) bardzo mnie ucieszy.